Wałbrzych – Lwów. To ponad 500 kilometrów w jedną stronę. Dla Bogusława Brojowskiego ten dystans od czterech lat nie ma znaczenia. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę jeździ z pomocą humanitarną do Podhorzec w rejonie złoczowskim. Był tam już ponad 30 razy. Za własne pieniądze. Ze wsparciem rodziny i przyjaciół. Bez wielkich sponsorów i bez kamer.
2026-02-24 15:59:00