Wałbrzych – Lwów. To ponad 500 kilometrów w jedną stronę. Dla Bogusława Brojowskiego ten dystans od czterech lat nie ma znaczenia. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę jeździ z pomocą humanitarną do Podhorzec w rejonie złoczowskim. Był tam już ponad 30 razy. Za własne pieniądze. Ze wsparciem rodziny i przyjaciół. Bez wielkich sponsorów i bez kamer.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz