W historii Wałbrzycha nakładały się na siebie pokolenia, decyzje, kryzysy, wzloty, kopalnie, szkoły, fabryki, stadiony, remonty i marzenia. Jak kolejne warstwy farby na ścianie. Czasem coś się kruszyło, czasem trzeba było skuć i zacząć od nowa. Czasem dokładaliśmy werandę, czasem burzyliśmy przybudówkę. Aż powstał dom. Ten, w którym dziś mieszkamy.