Podczas sesji Rady Miejskiej Wałbrzycha zapadła ostateczna decyzja dotycząca przyszłości Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA. Radni przyjęli uchwałę o włączeniu galerii w struktury Centrum Nauki, Kultury i Sztuki Stara Kopalnia. Za połączeniem głosowało 17 radnych, przeciw było 6. Nowy model organizacyjny zacznie obowiązywać od 1 marca.
[ZT]18770[/ZT]
Zgodnie z uchwałą Biuro Wystaw Artystycznych przestanie funkcjonować jako samodzielna instytucja kultury posiadająca osobowość prawną, a stanie się wyodrębnioną jednostką w strukturach Starej Kopalni. Decyzja kończy trwającą od wielu tygodni dyskusję, w której pojawiały się zarówno argumenty o konieczności zmian organizacyjnych, jak i obawy o przyszłość jednej z najważniejszych instytucji wystawienniczych w mieście.
Przeciwko połączeniu zagłosował m.in. radny Piotr Sosiński. Jak podkreślał, w jego ocenie fuzja oznacza de facto likwidację samodzielnej instytucji poprzez włączenie jej w większą strukturę.
– Jedną z form likwidacji organizacji jest połączenie jej z inną, większą, silniejszą. To jest taka likwidacja przez fuzję. Odrębna instytucja kultury, która posiada osobowość prawną, staje się jedynie działem Starej Kopalni – mówił radny.
Zwracał uwagę na wieloletni dorobek BWA, które przez ponad 60 lat działalności organizowało liczne wystawy, plenery, działania edukacyjne i projekty o zasięgu ogólnopolskim. W jego opinii utrata autonomii może przełożyć się na stopniowe ograniczanie roli galerii.
– Nie ma żadnych realnych gwarancji, poza zapisami statutowymi i deklaracjami składanymi dziś, że BWA utrzyma swoją dotychczasową pozycję. Każdy kolejny dyrektor Starej Kopalni będzie mógł ograniczać przestrzeń wystawienniczą i zakres działalności – argumentował Piotr Sosiński.
Radny przywoływał również wcześniejsze przykłady łączenia miejskich instytucji kultury, wskazując, że brak samodzielności w dłuższej perspektywie prowadzi do osłabienia ich znaczenia i możliwości działania, m.in. w zakresie pozyskiwania środków zewnętrznych.
Zwolennicy uchwały przekonywali natomiast, że obawy przeciwników są przesadzone, a połączenie ma charakter wyłącznie organizacyjny. Taką opinię prezentowała radna Małgorzata Wiłkomirska, która zagłosowała za włączeniem BWA do struktur Starej Kopalni.
– Nie zgadzam się z narracją, że coś jest likwidowane i że zapadł wyrok. To są słowa na wyrost. Biuro Wystaw Artystycznych działa i działać będzie – podkreślała.
Radna zwracała uwagę, że w regulaminie Starej Kopalni BWA ma funkcjonować jako odrębny dział, a sama zmiana ma usprawnić kwestie organizacyjne i administracyjne.
– Jeżeli tak jest wygodniej organizacyjnie, to dlaczego mamy się tego obawiać? To nie oznacza, że ktoś przyjdzie i zlikwiduje galerię. My, jako radni, jesteśmy od tego, żeby nad tym czuwać – mówiła Wiłkomirska.
Jako przykład przywoływała Zespół Pieśni i Tańca „Wałbrzych”, który od lat działa w strukturach Starej Kopalni i nadal prowadzi aktywną działalność artystyczną. Jej zdaniem podobny model może sprawdzić się również w przypadku BWA.
[ZT]19211[/ZT]
Zapytaliśmy o zdanie Piotra Micka, który przez ostatnie lata kierował Wałbrzyską Galerią Sztuki BWA, a niedawno objął funkcję dyrektora Muzeum Porcelany w Wałbrzychu. Jak podkreślał, kluczowe znaczenie ma zachowanie zespołu i ciągłości programowej.
– Galerię tworzył bardzo niewielki zespół, liczący dziewięć osób, i ten zespół w całości przechodzi do struktur Starej Kopalni. To daje poczucie bezpieczeństwa i ciągłości myślenia o BWA – zaznacza Piotr Micek.
Dyrektor podkreślał, że harmonogram wystaw i wydarzeń jest przygotowany z wyprzedzeniem i zabezpieczony budżetowo, a jego realizacją zajmie się ten sam zespół kuratorski.
– Plan jest zatwierdzony i będzie realizowany przez dział BWA w Starej Kopalni. Kontynuowane będą także cykliczne wydarzenia, które na stałe wpisały się w kalendarz kulturalny miasta, jak Triennale Fotografii Wałbrzyskiej czy Wałbrzyski Weekend Fotografii – mówił Piotr Micek.
Do zarzutów i obaw odnosił się również dyrektor Centrum Nauki, Kultury i Sztuki Stara Kopalnia Jacek Drejer. Jak zapewniał, jednym z głównych założeń połączenia jest zachowanie odrębnej tożsamości BWA.
– Naszym priorytetem jest zachowanie marki BWA i jakości tego, co galeria wypracowała przez lata. Zależy nam, aby BWA funkcjonowało co najmniej na porównywalnym poziomie, a najlepiej jeszcze wyższym – podkreślał.
Dyrektor Starej Kopalni wskazywał, że obecność galerii w strukturach instytucji jest atutem, który przyciąga nowych odbiorców, i nie ma racjonalnych przesłanek do ograniczania jej roli czy przestrzeni.
– Przenoszenie BWA do marginalnych pomieszczeń byłoby działaniem na niekorzyść Starej Kopalni. Raczej widzimy potencjał do rozwoju i poszukiwania nowych form ekspozycji – mówił.
Zgodnie z zapowiedziami od 1 marca BWA ma funkcjonować jako wyodrębniona jednostka organizacyjna, podobnie jak Muzeum Przemysłu i Techniki. Kierować nią będzie Ilona Sapka, dotychczasowa kierowniczka Działu Sztuk Wizualnych i kuratorka wystaw w BWA. Działalność wystawiennicza i edukacyjna ma pozostać jednym z filarów oferty Starej Kopalni.
Decyzja Rady Miejskiej formalnie kończy etap legislacyjny, jednak – jak podkreślają zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy połączenia – kluczowe będą najbliższe miesiące funkcjonowania nowej struktury. To one pokażą, czy przyjęty model pozwoli zachować autonomię programową BWA, czy też potwierdzą się obawy o ograniczenie roli galerii w miejskim krajobrazie kulturalnym.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz