W ankiecie „Największy wałbrzyski bohater/idol Twojego dzieciństwa?” mieszkańcy Wałbrzycha i okolic hojnie dzielili się wspomnieniami. Komentarze pokazały bogatą mozaikę lokalnych legend – od sportowców przez barwne postaci ulic Śródmieścia po najbliższą rodzinę i nauczycieli.
Johnny Radyjko – niekwestionowany zwycięzca popularności
Najczęściej wymienianą postacią okazał się Johnny Radyjko. Dla wielu był nie tyle idolem do naśladowania, co synonimem wesołości, kolorowości i swojskiego szaleństwa lat 80. i 90. Komentujący wspominają go jako człowieka, który „zawsze rozbawiał na ulicy”, „wizytówkę Śródmieścia” i „mistrza świata humoru”. Podkreślają, że potrafił rozweselić każdego, był życzliwy i nietuzinkowy. Choć nie brakowało głosów przyznających, że „nie do końca do naśladowania”, to sentyment i brak go w mieście jest widoczny w niemal każdym wpisie o Johnnym.
Sportowcy – duma Wałbrzycha
Sportowe legendy zajęły bardzo wysokie miejsca. Najczęściej padają nazwiska:
Włodzimierz Ciołek – ikona Górnika Wałbrzych, wielokrotnie wskazywany jako wzór do naśladowania i „klej przy nodze”;
Marian Szeja – legendarny bramkarz Zagłębia Wałbrzych;
Mieczysław Młynarski – koszykarska legenda Górnika.
Pojawiały się też głosy na Ryszarda Walusiaka, Wojciecha Krzykałę czy Adama Matyska. Wielu komentujących wymieniało całą plejadę wałbrzyskich sportowców z lat 70. i 80., podkreślając dumę z lokalnych drużyn.
Rodzina na pierwszym miejscu
Bardzo silna była grupa odpowiedzi wskazujących najbliższych. „Moja Mama”, „Mój Tato”, „Moja Babcia”, „Mój sąsiad” – te odpowiedzi pokazują, że dla wielu największymi bohaterami dzieciństwa pozostali właśnie rodzice i dziadkowie, którzy codzienną pracą i postawą kształtowali charaktery. Podobnie często wspominano nauczycieli – szczególnie tych zapamiętanych jako wymagających, ale pełnych pasji i szacunku.
Lekarze, nauczyciele i lokalni bohaterowie
Wśród wyróżnionych znaleźli się też konkretni lekarze (m.in. chirurg dziecięcy dr Marian Stanisław Zyszczak czy lekarz, który w dzieciństwie uratował komuś życie), nauczyciele matematyki, historii czy wf-u oraz postaci takie jak „Siwy” z Defektu Muzgó.
Różnorodność wspomnień
Sonda ujawniła ciekawą prawidłowość: obok wielkich nazwisk sportu i barwnych postaci pokroju Johnny’ego, Wałbrzyszanie najczęściej wskazywali ludzi „swoich” – tych, których spotykali na co dzień. Od górników dołowych, przez fryzjerów i piekarzy, po sąsiadów i nauczycieli. Pojawiły się też głosy krytyczne wobec niektórych politycznych lub samorządowych postaci, ale dominował pozytywny, nostalgiczny ton.
Podsumowując, wałbrzyska ankieta pokazała, że dzieciństwo w tym mieście zapamiętano przede wszystkim przez pryzmat lokalnego patriotyzmu, sportowych emocji i ludzkiej życzliwości. Johnny Radyjko wygrał kategorię „ulicznej legendy”, sportowcy – kategorię „duma miasta”, a rodzina i nauczyciele – kategorię „najważniejszego wpływu”.To nie tylko ranking idoli, ale piękny przekrój wałbrzyskiej pamięci zbiorowej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz