Zamknij

Górnik Wałbrzych bez transferów

14:31, 02.04.2025 Aktualizacja: 14:31, 02.04.2025
Skomentuj

Zamknęło się okno transferowe Orlen Basket Ligi, a Górnik Zamek Książ Wałbrzych zainwestował jedynie 5 tys. zł w licencje dla zagranicznych graczy, co stanowi najniższą kwotę w lidze. Zespół jest również jedyną drużyną, która nie wprowadziła żadnych zmian w składzie.

W całej lidze wydatki na licencje zagranicznych zawodników przekroczyły 2 miliony złotych, a model przyjęty przez Górnika jest wyjątkowy. Dla porównania, Legia Warszawa i Anwil Włocławek wydali odpowiednio 295 tys. zł i 235 tys. zł. Górnik Zamek Książ Wałbrzych nie tylko zminimalizował koszty, ale także skupił się na budowie stabilnego trzonu zespołu, co może być kluczowe dla jego sukcesu.

Pierwsze cztery licencje są darmowe, piąta kosztuje 5 tys. zł, szósta 15 tys. zł, siódma 30 tys. zł, ósma 35 tys. zł, a dziewiąta 40 tys. zł. Dziesiąta i każda kolejna to wydatek wynoszący 50 tys. zł. Dodatkowo, zgłoszenie zagranicznego trenera wiąże się z jednorazową opłatą 10 tys. zł.

Kluby mają także możliwość wystawienia na boisku sześciu obcokrajowców, co wiąże się z dodatkowymi opłatami na rzecz PLK. Drużyny uczestniczące w europejskich pucharach muszą uiścić 100 tys. zł, podczas gdy pozostałe kluby są zobowiązane do zapłaty 200 tys. zł. Jak dotąd, tylko PGE Start zdecydował się na tę opcję.

W lidze, gdzie opłaty za kolejne licencje rosną, a dodatkowe koszty ponoszą kluby grające w europejskich pucharach, Górnik wyróżnia się przemyślaną polityką finansową. Utrzymanie jednego i tego samego składu pozwala na minimalizację wydatków oraz optymalizację zasobów.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%