Policjanci zatrzymali pięciu kierujących pod wpływem alkoholu, wśród których znalazł się jeden kierowca samochodu, jeden motorowerzysta oraz trzech rowerzystów. Jeden z rowerzystów został zatrzymany już po raz czwarty, osiągając najwyższy wynik alkomatu – 1,64 promila, co plasuje go w czołówce niechlubnego zestawienia.
W środę o godzinie 16:00 policjanci skontrolowali motorowerzystę w Głuszycy Górnej. 41-letni mężczyzna miał 1,56 promila alkoholu we krwi, co skutkowało nie tylko zatrzymaniem go na miejscu, ale również groźbą wysokiej grzywny, utraty jednośladu i zakazu prowadzenia pojazdów.
O 16:45 dzielnicowi w Unisławiu Śląskim skontrolowali 70-letniego rowerzystę, który miał 0,72 promila. W jego przypadku nie nałożono mandatu, ale sprawa została skierowana do sądu, który zdecyduje o dalszym postępowaniu.
Tego samego dnia o 19:00 patrol zauważył rowerzystę z Grząd, który już wcześniej był zatrzymywany za jazdę pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało 1,64 promila, a jego sprawa również trafi do sądu.
Kolejny przypadek miał miejsce w środę o 20:00, kiedy to 32-letni rowerzysta został skontrolowany i miał 1,43 promila alkoholu. Został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Wczoraj rano o godzinie 6:00 policjanci zatrzymali 53-letniego kierowcę, który miał 0,28 promila. Jego sprawa również trafi do sądu, a mężczyzna stracił prawo jazdy.
„Przypominamy, że prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu wiąże się z poważnymi konsekwencjami, takimi jak kara pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie grzywny. Rowerzyści również muszą liczyć się z możliwością otrzymania grzywny i konsekwencjami sądowymi” – informuje policja.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz