To cios w zorganizowaną przestępczość na Dolnym Śląsku! Policjanci nie dali za wygraną i po intensywnym śledztwie zatrzymali sześciu przestępców odpowiedzialnych za brutalne włamania i kradzieże. Skoordynowana akcja służb zakończyła się spektakularnym sukcesem – przestępcy wpadli w ręce sprawiedliwości!
Złodzieje zatrzymani na gorącym uczynku
Trzech Gruzinów – 37-, 45- i 48-latek – zostało zatrzymanych we Wrocławiu. Śledczy odkryli, że to właśnie oni włamali się do domu na wrocławskich Karłowicach, a wcześniej splądrowali dwa inne mieszkania w Poznaniu. Ich łupem padły gotówka i kosztowności warte kilkanaście tysięcy złotych.
To jednak nie koniec! Kolejna trójka bandytów grasowała w powiecie oleśnickim. Pod osłoną nocy wyważyli okno i splądrowali dom, zabierając zawrotną kwotę 130 tysięcy złotych oraz 1200 dolarów. Ich pewność siebie była ogromna – w chwili zatrzymania jechali samochodem z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi, a w jednym z ich mieszkań funkcjonariusze odkryli prawdziwy magazyn narkotyków.
Policja nie miała wątpliwości – cała szajka musi trafić za kraty!
Akcja deportacji Gruzinów a przestępcze statystyki
Polacy czują się coraz mniej bezpiecznie. Media i politycy jeszcze bardziej podkręcają atmosferę zagrożenia ze strony cudzoziemców. Czy rzeczywiście są powody, żeby obawiać się Gruzinów czy Ukraińców? W ciągu ostatnich czterech lat cudzoziemcy popełnili w naszym kraju ponad 70 tysięcy przestępstw. W 2024 roku było ich ponad 16 tysięcy, co oznacza wzrost o 75 proc. w porównaniu do 2020 roku. Choć w ostatnim roku zanotowano niewielki, 5-procentowy spadek, problem pozostaje poważny. Ogólnie w Polsce w 2024 roku popełniono.
Kradzieże, narkotyki i jazda po alkoholu – to najczęstsze przewinienia obcokrajowców, ale statystyki pokazują też dramatyczne wzrosty w innych kategoriach. Liczba przypadków łamania zakazu prowadzenia pojazdów wzrosła niemal pięciokrotnie, a fałszowanie dokumentów i podpisów podwoiło się od 2020 roku.
Czy Polska staje się rajem dla zagranicznych przestępców?
Dane nie pozostawiają wątpliwości – największą grupę wśród cudzoziemców podejrzanych o przestępstwa stanowią Ukraińcy. W 2024 roku aż 60 proc. wszystkich podejrzanych cudzoziemców stanowili właśnie oni. Liczba ich przestępstw wzrosła o 80 proc. w porównaniu do 2020 roku.
Na drugim miejscu są Gruzini – 11 proc. wszystkich podejrzanych. Tu wzrost jest jeszcze bardziej szokujący: z 881 przestępców w 2020 roku do 1780 w 2024 roku – to ponad dwukrotny skok. Podobnie wygląda sytuacja z Białorusinami, których liczba podejrzanych wzrosła z 493 do 1122 osób.
Co więcej, wśród osób podejrzanych o przestępstwa znajdują się także nielegalni imigranci, którzy nie posiadają ważnych dokumentów. W niedawnej akcji Straży Granicznej skontrolowano 2400 cudzoziemców, z czego aż 400 osób nie było w stanie potwierdzić legalności swojego pobytu.
Czy wzrost przestępczości wśród cudzoziemców to jedynie statystyczny przypadek, czy realny problem?
Liczby mówią same za siebie. W Polsce przebywa około 1,5 mln Ukraińców – 9800 z nich jest podejrzanych o przestępstwa. Oznacza to, że co 153. obywatel Ukrainy ma konflikt z prawem. W naszym kraju mieszka 25 tys. Gruzinów – aż 1780 z nich popełniło przestępstwo. To oznacza, że co 14. Gruzin w Polsce jest przestępcą! Wśród 306 tys. Białorusinów podejrzanych było 1122 osoby, czyli 1 na 273 osoby.
Taka skala pokazuje, że problem przestępczości wśród cudzoziemców jest bardziej złożony niż tylko pojedyncze przypadki. Nie można ignorować faktu, że w niektórych grupach odsetek osób łamiących prawo jest nieproporcjonalnie wysoki.
Z pozyskanych informacji wynika, że w Wałbrzychu żyje i pracuje (legalnie) czterech Gruzinów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz