Zamknij

Żywa lekcja Wiedzy o Społeczeństwie

Przemysław Tokarski Przemysław Tokarski 14:58, 23.02.2026
Skomentuj Żywa lekcja Wiedzy o Społeczeństwie P.Tokarski

W Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA otwarto wystawę fotografii Chrisa Niedenthala – jednego z najwybitniejszych dokumentalistów przemian w Europie Środkowo-Wschodniej. Wernisaż, zorganizowany w ramach Wałbrzyskiego Weekendu Fotografii, przyciągnął tłumy miłośników obrazu i historii zapisanej w kadrze.

[FOTORELACJANOWA]834[/FOTORELACJANOWA]

Ikony historii w jednym miejscu

Na ścianach galerii znalazły się zdjęcia, które dla wielu są wizualną pamięcią PRL-u i przełomu 1989 roku. To fotografie znane z okładek światowych mediów, ale też kadry mniej oczywiste – codzienne, surowe, prawdziwe.

– Jesteśmy naprawdę szczęśliwi, że udało się tę współpracę nawiązać i że w Wałbrzychu pojawia się gwiazda polskiej fotografii – mówił podczas otwarcia Jarosław Michalak, prezes Wałbrzyskiego Klubu Fotograficznego i kurator wystawy.

Podkreślał, że prezentowane prace to „ikony fotografii”, dokumentujące długi i ważny fragment historii kraju, dla młodszego pokolenia często już nieznany. Zachęcał również do uważnej lektury opisów towarzyszących zdjęciom, które stanowią istotne dopełnienie ekspozycji.

Fotograf „spoza”, który pokochał Polskę

Chris Niedenthal urodził się w Londynie w rodzinie polskich emigrantów. Do Polski przyjechał na krótko w latach 70., ale – jak sam przyznaje – te „kilka miesięcy” zamieniło się w ponad pół wieku. Przez lata współpracował m.in. z amerykańskim tygodnikiem „Time”, dokumentując wydarzenia w Polsce, Europie Wschodniej i Związku Radzieckim.

– Mam niemieckie nazwisko, angielskie imię, ale jestem czystym Polakiem, tylko że urodzonym w Londynie – mówił podczas wernisażu. Przyznał, że patrzył na rzeczywistość nieco inaczej niż jego koledzy po fachu wychowani w kraju, ale nigdy nie uważał się za lepszego.

Fotograf podkreślał, że jego życie zawodowe w dużej mierze ułożyło się wokół wielkich wydarzeń historycznych. Wybór Jana Pawła II – jak mówił – był momentem, w którym Polska „wróciła na mapę świata”. Z kolei upadek komunizmu przyniósł nie tylko radość, lecz także refleksję nad własną rolą reportera.

– Żyłem z komunizmu – przyznał z rozbrajającą szczerością. – Kiedy wszystko runęło, zastanawiałem się, co ja właściwie będę robił.

Prosto z mostu, bez upiększeń

Niedenthal podkreśla, że w fotografii zawsze zależało mu na uczciwości.

– Nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić ani obrazić. Chciałem fotografować prawdziwie, prosto z mostu – mówił do publiczności, zachęcając do oglądania wystawy i własnych wspomnień.

Ekspozycja w BWA to przekrojowa opowieść o Polsce i regionie – od lat 70., przez stan wojenny, po przełom 1989 roku i zmiany, które na zawsze odmieniły tę część Europy. Dla starszych widzów to podróż w czasie. Dla młodszych – lekcja historii opowiedziana obrazem.

Sam autor nie krył wzruszenia.

– Cieszę się, bo trochę zapomniałem, jak ta wystawa wygląda. Nie mogę się nadziwić, że tyle zrobiłem – mówił z uśmiechem.

W Wałbrzychu jego fotografie wybrzmiewają szczególnie mocno – jako zapis epoki, która wciąż kształtuje naszą współczesność. Wystawę można oglądać w Galerii Sztuki Współczesnej w Starej Kopalni do 29 marca.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%