Czy można wyjechać z małego uzdrowiska na Dolnym Śląsku i trafić prosto do serca francuskiej popkultury lat 80.? Historia Krzysztofa Kowalskiego udowadnia, że w świecie sztuki granice istnieją tylko w naszej wyobraźni.
Dzisiejszym gościem naszej rozmowy jest człowiek, który swoją artystyczną drogę zaczynał na wzgórzach Szczawna-Zdroju i w pracowniach wałbrzyskiego Empiku, by po kilku latach tworzyć scenografie dla największych gwiazd światowej sceny – od Whitney Houston po Davida Gilmoura. Absolwent paryskiej École des Beaux-Arts, mistrz malarstwa monumentalnego i wizjoner, który w swojej twórczości łączy precyzję warsztatu z onirycznym surrealizmem.
Po dekadach spędzonych nad Sekwaną, Krzysztof Kowalski powraca do korzeni. Dziś porozmawiamy o tym, jak smakuje artystyczne dolce vita, czego uczą mistrzowie z francuskiej telewizji i dlaczego to właśnie w Szczawnie-Zdroju, po latach milczenia, dochodzi do najważniejszego „Spotkania”.
Zapraszamy na rozmowę o pasji, odwadze i sztuce, która nie zna kompromisów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz