Region

Zamknij

Jakuszyce nie odpuszczają. Zima pokazała, że tu gra się o wysoką stawkę

.ms 17:02, 02.04.2026 Aktualizacja: 17:06, 02.04.2026
Skomentuj Jakuszyce nie odpuszczają. Zima pokazała, że tu gra się o wysoką stawkę

Są miejsca, które zimą po prostu działają. I są takie, które zimą robią różnicę. Polana Jakuszycka w tym sezonie zdecydowanie należała do tej drugiej kategorii.

Bo nie chodzi już tylko o śnieg. Chodzi o skalę. O ambicję. O to, że Jakuszyce przestały być „fajną miejscówką na biegówki”, a stały się pełnoprawnym graczem na europejskiej mapie sportów zimowych.

Śnieg to już nie kwestia szczęścia

Jeszcze kilka lat temu wszystko zależało od pogody. Dziś – od infrastruktury. I to ona zrobiła największą robotę w tym sezonie.

- Ten sezon pokazał, jak duże znaczenie ma przygotowanie infrastruktury wokół Polany Jakuszyckiej, w tym system sztucznego naśnieżania. Dzięki temu mogliśmy utrzymać dobre warunki do treningów i zawodów, mimo zmiennej pogody. – mówi Dyrektor Generalny DCS Polana Jakuszycka, Wojciech Gęstwa.

Krótko: nie ma śniegu? To się go robi. A to oznacza jedno – sezon przestaje być loterią.

Świat przyjeżdża do Jakuszyc

Tu nie odbywają się zawody dla lokalnych klubów. Do Jakuszyc przyjechał świat. Puchar Świata IBU w parabiathlonie. Kilka dni później FIS Para Cross-Country World Cup. Zawodnicy z różnych krajów, różne klasy startowe, najwyższy poziom rywalizacji.

- Jesteśmy dumni, że w Dolnośląskim Centrum Sportu mogliśmy gościć zawodników z niepełnosprawnościami z całego świata. To dla nas ważne, że obiekt spełnił wszystkie wymagania związane z organizacją wydarzeń tej rangi. – podkreśla Wojciech Gęstwa.

I to jest moment, w którym przestaje się mówić o „lokalnym ośrodku”. Tu już wchodzi liga międzynarodowa.

7 tysięcy ludzi na starcie. I to nie przypadek

Jubileuszowy, 50. Bieg Piastów przyciągnął około 7 tysięcy uczestników. I to nie jest liczba z przypadku. To efekt lat budowania marki, ale też dowód na to, że moda na aktywność wciąż rośnie. Ludzie chcą się ruszać, chcą wyzwań, chcą emocji. A Jakuszyce dają im to wszystko w pakiecie. Profesjonaliści? Są. Amatorzy? Jeszcze więcej. Każdy znajduje tu swoje miejsce – od pierwszego kroku na nartach po walkę o wynik.

Zima to nie tylko sport wyczynowy

Choć wielkie wydarzenia robią największy hałas, to życie Jakuszyc toczy się też na innym poziomie. Bardziej codziennym, bardziej „dla ludzi”. Dolnośląska Zima, wydarzenia rekreacyjne, Dzień Kobiet na biegówkach, koncerty, konferencje. Do tego obozy sportowe, zimowiska i treningi klubów z całej Polski. To nie jest ośrodek, który żyje tylko od zawodów do zawodów. To miejsce, które działa non stop.

Koniec zimy? Raczej zmiana trybu

Śnieg znika, ale Jakuszyce nie znikają z radaru. Wręcz przeciwnie – wchodzą w kolejny etap. Rowery, bieganie, spacery, aktywny wypoczynek. Góry bez śniegu też mają coś do zaoferowania – i to coraz więcej. Bo dziś już widać wyraźnie: Polana Jakuszycka to nie jest sezonowy projekt. To całoroczna maszyna do przyciągania ludzi. I jeśli ktoś myśli, że wszystko kończy się wraz z ostatnim śniegiem, to jest w błędzie. W Jakuszycach sezon po prostu zmienia kolor.

https://dpin.pl/ 

[FOTORELACJA]891[/FOTORELACJA]

 

(.ms)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%