W Kamiennej Górze mężczyzna zaczepiał i bił przypadkowe kobiety na ulicy. Na jednym z nagrań uwiecznionych na monitoringu widać, jak zupełnie bez powodu zaczepia kobietę, a kiedy ta próbuje się bronić, rzuca się na nią w brutalny sposób. Napastnik trafił w ręce policji, ale prokuratura nie wyraziła zgody na areszt.
AKTUALIZACJA 28.01
Jak ustaliła redakcja ID Informacji Dolnośląkich, w środę 28 stycznia, policja złożyła do prokuratury wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego izolacyjnego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Prokuratura zdecydowała jednak o zastosowaniu środków wolnościowych: dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych.
– Policjanci mają zeznania trzech pokrzywdzonych kobiet. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty związane z groźbami karalnymi, znieważeniem, naruszeniem nietykalności cielesnej, spowodowaniem obrażeń oraz zniszczeniem mienia – informuje oficer prasowy Policja Kamienna Góra, mł. asp. Katarzyna Trzepak.
Apelujemy – razem z policją – do wszystkich kobiet, które padły ofiarą tego mężczyzny, a nie zgłosiły zdarzeń: zróbcie to teraz. Każde zgłoszenie, każdy opisany atak, każdy dowód ma znaczenie. Dopóki wszystkie te czyny nie zostaną formalnie przypisane i udokumentowane, sprawca pozostaje na wolności. A mówimy o osobie, która działała wielokrotnie, w różnych miejscach miasta i w różnym czasie – bez zahamowań.
Informacje z 27.01:
Jak ustalili dziennikarze ID Informacji Dolnośląskich w niedzielę 25 stycznia na terenie Kamiennej Góry miało dojść do co najmniej dwóch ataków. Pierwszy miał miejsce około godziny 8:00 przy ul. Broniewskiego, kolejny o 19:40 na skrzyżowaniu ul. Słonecznej i Skłodowskiej. Jedna z zaatakowanych kobiet zdołała odepchnąć napastnika i uciec. Druga w samoobronie potraktowała go gazem, schroniła się w lokalu gastronomicznym, a następnie udała się na policję. Funkcjonariusze namierzyli napastnika i zatrzymali go w poniedziałek rano. Okazało się, że to 29-letni Kamiennogórzanin, któremu już wcześniej zdarzało się popełniać podobne czyny.
Poniżej nagranie video, na którym widać jedno ze zdarzeń:
;
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz