Nietypowa sytuacja w Kamiennej Górze. W poniedziałek wielkanocny do miejscowej komendy przyszedł 40-letni mężczyzna i oświadczył dyżurnym, że jest osobą poszukiwaną i jest zmęczony ciągłym ukrywaniem się. Jego wyznanie wprawiło funkcjonariuszy w zaskoczenie, bo takie przypadki należą do rzadkości.
Podczas sprawdzania danych szybko potwierdzono słowa mężczyzny. Okazało się, że był poszukiwany aż trzema listami gończymi. Sprawy dotyczyły przestępstw sprzed kilku lat, w tym rozboju, prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, znęcania się oraz kierowania gróźb karalnych.
W rozmowie z policjantami 40-latek przyznał, że decyzja o zgłoszeniu się była przemyślana. Jak tłumaczył, miał dość życia w ciągłym ukryciu i stresu związanego z możliwością zatrzymania. Dodatkowo nie był w stanie podjąć legalnej pracy, co z czasem stało się dla niego coraz większym problemem. Ostatecznie zdecydował, że chce zakończyć ten etap i ponieść konsekwencje swoich czynów.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Wkrótce zostanie przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności.
Ta sytuacja pokazuje, że ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości nie jest rozwiązaniem. Choć zazwyczaj to policjanci muszą podejmować działania, by zatrzymać osoby poszukiwane, finał takich spraw jest nieunikniony – prędzej czy później każdy musi odpowiedzieć za swoje czyny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz