112

Zamknij

112

Mandacik, albo fantom

Przemysław Tokarski Przemysław Tokarski 15:19, 22.05.2026 Aktualizacja: 15:24, 22.05.2026
Skomentuj Mandacik, albo fantom użyczone (KPP w Kamiennej Górze)

Wyobraź sobie taką sytuację: przekraczasz prędkość, zatrzymuje Cię policja, a mundurowy zamiast bloczka mandatowego wyciąga... fantoma do resuscytacji. Twój wybór to mandat, albo nauka pierwszej pomocy. Co byś wybrał?

W piątek, 22 maja, na terenie powiatu kamiennogórskiego odbyła się wyjątkowa akcja pod chwytliwą nazwą „Mandat albo Pierwsza Pomoc”. Policjanci z lokalnej drogówki połączyli siły ze strażakiem OSP Pisarzowice, Piotrem Jaksoniem, który na co dzień koordynuje projekt „Pierwszy Ratownik”. Wspólnie postanowili zamienić rutynowe kontrole drogowe w szybki, ale niezwykle ważny kurs ratowania ludzkiego życia.

Nietypowa alternatywa dla piratów drogowych

Kierowcy przyłapani na drobnych wykroczeniach drogowych przecierali oczy ze zdziwienia. Zamiast uszczuplenia portfela i dopisania punktów karnych, mundurowi zaproponowali im układ: mogą przyjąć mandat albo natychmiast przejść ekspresowe szkolenie z pierwszej pomocy. Wybór dla większości był oczywisty.

Na poboczu drogi, pod czujnym okiem profesjonalistów, kierowcy uczyli się tego, co najważniejsze – jak nie panikować, kiedy liczy się każda sekunda.

– Pierwsza pomoc to nie sucha teoria. To konkretne, fizyczne działanie w chwili, gdy ważą się losy drugiego człowieka – podkreślają organizatorzy akcji.

Kim są „Pierwsi Ratownicy”?

Współtwórca akcji, Piotr Jaksoń, reprezentuje ruch „Pierwszy Ratownik”. To idea zrzeszająca ludzi, którzy potrafią i chcą pomóc poszkodowanym jeszcze zanim na miejsce dotrą profesjonalne służby medyczne. W przypadku zatrzymania akcji serca czy groźnego wypadku, to właśnie te pierwsze minuty – tzw. „łańcuch przeżycia” – decydują o tym, czy ktoś wróci do domu, do swojej rodziny.

Podczas dzisiejszych kontroli kierowcy dowiedzieli się, jak prawidłowo wezwać pomoc, jak zabezpieczyć miejsce zdarzenia oraz jak poprawnie prowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Dla wielu była to pierwsza od lat okazja, by realnie ucisnąć klatkę piersiową fantoma i przełamać wewnętrzny opór przed działaniem.

Lekcja, która może uratować życie

Dzisiejsze działania udowodniły, że kontrola drogowa nie musi kojarzyć się wyłącznie ze stresem i karą. Może być też świetną okazją do zrobienia czegoś pożytecznego. Kierowcy opuszczali miejsce kontroli bogatsi o wiedzę, która miejmy nadzieję, że nigdy się nie przyda, ale w krytycznym momencie może okazać się najcenniejszą rzeczą, jaką posiadają.

Czasem wystarczy tylko odrobina odwagi, szybka reakcja i podstawowe umiejętności, by uratować komuś życie. Dzisiejsza akcja w powiecie kamiennogórskim była tego najlepszym dowodem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%