Zadaliśmy proste, ale jak się okazało – bardzo bolesne pytanie: „Ile Twoim zdaniem trzeba zarabiać, żeby godnie żyć w Wałbrzychu?”. Pod postem pojawiło się kilkaset komentarzy. Po ich przeanalizowaniu widać wyraźnie: większość mieszkańców uważa, że przy obecnych cenach i kosztach życia w Wałbrzychu potrzeba minimum 6–8 tys. zł netto na rękę dla jednej osoby, a dla rodziny 2+2 nawet 12–15 tys. zł miesięcznie.
Najczęściej padające kwoty
6–7 tys. zł netto – zdecydowanie najpopularniejsza odpowiedź
8 tys. zł netto – „minimum, żeby nie liczyć każdej złotówki”
10 tys. zł i więcej – pojawia się bardzo często (Krystian, Wiesław, Lena, Ewa, Przemek i inni)
Dla rodziny 4-osobowej: 12–15 tys. zł (Aleksandra, Dariusz, Amanda, Justyna)
Ekstremalnie: 50 tys. zł, 100 tys. zł – raczej żartobliwie
Są też głosy skrajnie minimalistyczne:
„3000 zł wystarczy” (Roberson) czy „2500 zł” (Sławomir), ale spotykają się z falą krytyki i ironicznych komentarzy („to chyba tygodniowo”, „w Bangladeszu może”).
„Godnie” to już nie tylko rachunki i jedzenie
Czytelnicy najczęściej piszą, że „godne życie” to nie tylko opłaty, czynsz i podstawowe produkty.
To także:
możliwość wyjazdu na wakacje raz w roku bez oszczędzania przez pół życia,
odłożenie czegokolwiek na koncie,
brak stresu, czy starczy do pierwszego,
spokojne leczenie zębów, wizyty u specjalistów, czasem kino czy restauracja.
Jak napisał Piotr: „Godne życie to dach nad głową, praca, zdrowie, rodzina i grono znajomych. Dla mnie to 4 tys. netto”.
Tyle że większość odpowiada:
Przy obecnych cenach 4 tys. to już nawet nie przeżycie.
Wałbrzych kontra reszta Polski
Wałbrzych od lat boryka się z wizerunkiem miasta, w którym trudno o dobrze płatną pracę. Strefa ekonomiczna daje zatrudnienie, ale komentarze typu „12 godzin w metalowych butach” pokazują, że wielu uważa warunki za bardzo ciężkie przy stosunkowo niskich stawkach (często 4,5–6 tys. netto).
W całym kraju oczekiwania są podobne. Według różnych sondaży i dyskusji w internecie (m.in. na forach Kafeteria, Wykop, Reddit/r/Polska): w mniejszych miastach (do 100 tys. mieszkańców) Polacy najczęściej wskazują 6–9 tys. zł netto na osobę,
w dużych miastach wojewódzkich – 9–12 tys. zł, w Warszawie – 12–18 tys. zł.
GUS podaje średnią krajową netto na poziomie ok. 6500–6700 zł (III kw. 2025), ale w województwie dolnośląskim jest niższa niż w mazowieckim czy pomorskim, a w Wałbrzychu i powiecie wałbrzyskim – jeszcze niższa (ok. 5500–6000 zł według danych lokalnych).
Dyskusja szybko zboczyła na tematy polityczne: pomoc dla Ukraińców, „rozdawnictwo”, Kościół, 500+. Pojawiły się też osobiste przytyki („jak mało zarabiasz, to za mało pracujesz”) i żale, że w Wałbrzychu „w ogóle nie da się godnie żyć” (Mariusz, Sylwia, Paweł).
Najsmutniejsze komentarze pochodzą od osób, które mają własne mieszkanie, pracują, a i tak ledwo wiążą koniec z końcem. „Mam 5 tys. + zarobki męża, dzieci nie mamy, a na wakacje i tak nas nie stać” – napisała Marta.
Podsumowanie
Wałbrzyszanie są zgodni: żeby godnie żyć w ich mieście w 2025 roku, potrzeba co najmniej 6–7 tys. zł netto na osobę, a realnie bliżej 8–10 tys. zł. Przy rodzinie kwoty rosną do 12–15 tys. zł. „Złoty pociąg” się nie znalazł, a ceny jak w Niemczech przy zarobkach jak w Polsce południowo-zachodniej. Pytanie pozostaje otwarte: czy w Wałbrzychu kiedykolwiek będzie można zarobić tyle, żeby nie wyjeżdżać? Na razie wielu odpowiada krótko: „Trzeba wyjechać”.
Wszystkie komentarze znajdziesz
tutaj
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz