To jedna z najważniejszych inwestycji oświatowych w Wałbrzychu w ostatnich latach. Budynek I Liceum Ogólnokształcącego z blisko stuletnią historią, sięgającą jeszcze czasów niemieckich, przejdzie gruntowną modernizację. Prace rozpoczną się już w najbliższych tygodniach i będą prowadzone równolegle z końcówką roku szkolnego oraz egzaminami maturalnymi.
Zakres inwestycji jest bardzo szeroki. Obejmuje m.in. wymianę instalacji grzewczej, elektrycznej, okien, modernizację kotłowni oraz montaż nowoczesnego systemu przeciwpożarowego. Samych okien w budynku jest ponad 300, a każde musi spełniać współczesne normy, jednocześnie zachowując historyczny charakter.
– Modernizacja tego obiektu będzie kosztować ponad 10 milionów złotych. Ponad połowę środków pozyskaliśmy z Unii Europejskiej, z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Szkoła będzie po 100 latach w dużym stopniu zbudowana na nowo – zaznacza prezydent.
Jak dodaje, realizacja tak dużego przedsięwzięcia w zabytkowym obiekcie to duże wyzwanie organizacyjne i techniczne.
– Ten projekt będzie wymagał determinacji wykonawców, ale też cierpliwości uczniów, nauczycieli i rodziców. Przez kilka miesięcy trzeba się liczyć z utrudnieniami i dużym bałaganem – mówi prezydent.
Dla dyrekcji szkoły modernizacja to długo wyczekiwana konieczność. Wnętrze budynku w wielu miejscach zachowało elementy sprzed dziesięcioleci, a instalacje od lat sprawiały problemy.
Jak zaznacza, modernizacja będzie prowadzona w trakcie normalnego funkcjonowania placówki, co oznacza konieczność pogodzenia prac budowlanych z nauką i egzaminami.
– To będzie remont na żywym organizmie. Największym wyzwaniem są matury, które zaczynają się 27 kwietnia i potrwają do końca maja. Egzaminy odbywają się od rana do późnego popołudnia, mamy aż 94 komisje maturalne. W tym czasie musi panować absolutna cisza, więc prace będą mogły być prowadzone głównie w weekendy – wyjaśnia dyrektorka.
W tym roku do matury przystąpi wyjątkowo duża liczba uczniów – aż siedem klas. To dodatkowo komplikuje logistykę całego przedsięwzięcia.
– To będzie trudne zarówno dla nas, jak i dla wykonawcy. Musimy bardzo precyzyjnie ustalić harmonogram prac, żeby nie zakłócić egzaminów. To ogromne wyzwanie organizacyjne – podkreśla Citak.
Mimo utrudnień, zarówno władze miasta, jak i dyrekcja szkoły nie mają wątpliwości, że inwestycja jest niezbędna. Największy front prac przewidziano na okres wakacyjny tak, by zdążyć z nimi przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Niewykluczone, że również po wakacjach uczniowie i nauczyciele będą musieli się mierzyć z pewnymi trudnościami, ale efekty prac mają im to później wynagrodzić.
Remont I LO wpisuje się w szerszy program inwestycji realizowanych w Wałbrzychu w ramach tzw. Ofensywy Wiosennej. To jeden z większych projektów modernizacji placówek oświatowych w mieście.
– Czekamy na rozstrzygnięcie przetargu w II Liceum, również w zabytkowym obiekcie, również niezwykle trudnym jeśli chodzi o izolację termiczną, odnowienie całej struktury systemu grzewczego i elektrycznego. Zobaczymy jak będą tam kwoty, ale to porównywalne będzie pewnie jeden z większych projektów. Przypominam, że w tym roku w ramach Ofensywy Wiosennej mówiliśmy o tym, że na inwestycje przeznaczamy około 700 milionów złotych. To są właśnie takie inwestycje – podsumowuje Roman Szełemej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz