Gdyby zapytać dorosłych, jak wspominają Dzień Dziecka ze swoich szkolnych lat, większość wymieni pewnie uroczysty apel, może festyn i colę w plastikowym kubku oraz drożdżówkę, w najlepszym wypadku – wyjście do kina na film, który i tak mało kogo interesował. Wałbrzych postanowił jednak pójść zupełnie inną drogą. Tegoroczne święto najmłodszych pod hasłem „Wałbrzych – Moje Miasto” pokazało, że dziecięcą energię zamiast zamykać w sztywnych ramach, warto po prostu uwolnić. A najlepszym do tego miejscem okazał się kompleks Aqua Zdrój i sport.