Rok 2025 był dla wałbrzyskich strażaków czasem intensywnej pracy, inwestycji i dalszego wzmacniania potencjału ratowniczego. Strażacy zawodowi, wspierani przez druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu wałbrzyskiego, interweniowali tysiące razy, reagując zarówno na pożary, jak i coraz liczniejsze zagrożenia miejscowe.
W 2025 roku strażacy interweniowali łącznie 2052 razy. To mniej niż w 2024 roku, gdy odnotowano 2205 wyjazdów. Największą grupę stanowiły zagrożenia miejscowe – 1269 zdarzeń (w 2024 roku – 1565). Do pożarów wyjeżdżano 513 razy (rok wcześniej – 496), a liczba alarmów fałszywych wzrosła do 270 (w 2024 roku – 144).
Najczęstszą przyczyną pożarów według strażackich statystyk są podpalenia umyślne (234 przypadki). Strażacy coraz częściej wyjeżdżają do wypadków drogowych (105 wyjazdów), usuwania skutków silnych wiatrów (167 wyjazdów) czy tzw. izolowanych zdarzeń medycznych (40 interwencji).

Skuteczność działań to nie tylko doświadczenie, ale też inwestycje. W 2025 roku komenda przeprowadziła remonty w dwóch jednostkach ratowniczo-gaśniczych za kwotę ok 370 tys. zł. oraz znacząco doposażyła swoje grupy specjalistyczne.
– Zakupiliśmy sprzęt za prawie 4 miliony złotych w ramach środków z ochrony ludności i obrony cywilnej. Były to m.in. pojazdy typu UTV, przyczepy specjalistyczne, w tym do dekontaminacji osób i infrastruktury dla grupy chemicznej, a także łódź ratownicza – wylicza bryg. Arkadiusz Kleban.
Najdroższym zakupem była wspomniana przyczepa dekontaminacyjna za ponad 1,4 mln zł. Sprzęt ten pozwala na odkażanie ludzi i nie tylko podczas zagrożeń chemicznych i biologicznych.
Nowe wyposażenie trafiło również bezpośrednio do ratowników – od specjalistycznych kombinezonów, przez systemy kamer i nadzorowania pracy strażaków, kamery, drony, po sprzęt dla psów ratowniczych - na przykład specjalne maski z kamerami i systemem łączności głosowej.
– To był duży przeskok sprzętowy. Myślę, że po 2025 roku nie mamy się czego wstydzić – podkreśla komendant.

Wałbrzyska komenda wyróżnia się w strukturach PSP obecnością dwóch grup specjalistycznych: ratownictwa chemiczno-ekologicznego oraz poszukiwawczo-ratowniczej.
– Jedna z grup poszukiwawczo-ratowniczych działa w systemie USAR, czyli międzynarodowym. Ich wyjazdy mogą być dysponowane nawet na terenie całego świata. Muszą być przygotowani do działań w bardzo trudnych warunkach, np. po trzęsieniach ziemi – zaznacza bryg. Kleban.
Z kolei grupa chemiczno-ekologiczna realizuje zadania na terenie całego województwa dolnośląskiego, reagując na różnego rodzaju skażenia. Utrzymanie tych jednostek i zapewnienie im specjalistycznego sprzętu podnośni koszty funkcjonowania wałbrzyskiej komendy, ale zarazem stanowi znaczący wkład w poprawę bezpieczeństwa nie tylko mieszkańców naszego regionu.
– Ważne, żeby je doposażać. Przez lata porównywaliśmy się do zagranicy, dziś możemy powiedzieć, że sprzętowo wykonaliśmy ogromny krok naprzód – dodaje komendant.
Istotnym elementem systemu bezpieczeństwa w regionie pozostaje współpraca z jednostkami Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu wałbrzyskiego. W 2025 roku druhowie z OSP uczestniczyli w 665 interwencjach – 359 razy samodzielnie i 296 wspólnie z PSP.

Uwzględniając wszystkie jednostki – zawodowe i ochotnicze – strażacy interweniowali średnio sześć razy na dobę. To pokazuje skalę wyzwań, ale też siłę lokalnego systemu ratowniczego, opartego na współpracy i wzajemnym wsparciu.





Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz