Szybka reakcja policjantek z Komisariatu Policji w Lubawce oraz pomoc mieszkańców pozwoliły ograniczyć skutki pożaru, do którego doszło w Jarkowicach. Wspólne działania doprowadziły do częściowego opanowania ognia, a z zadymionego mieszkania wyniesiono mężczyznę wymagającego pomocy medycznej. Zdarzenie pokazuje, jak duże znaczenie w sytuacjach zagrożenia ma współpraca służb i lokalnej społeczności.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 marca, przed godziną 13. Na miejsce skierowano policjantki z Komisariatu Policji w Lubawce – sierżant Magdalenę Dziedziak oraz posterunkową Paulinę Nowak.
Po przyjeździe funkcjonariuszki zobaczyły kłęby dymu wydobywające się z mieszkania oraz dwóch mężczyzn – Sławomira i Arkadiusza – którzy próbowali samodzielnie opanować ogień.
Policjantki natychmiast poinformowały dyżurnego o konieczności skierowania na miejsce straży pożarnej, a same włączyły się do akcji ratunkowej. Najpierw użyły gaśnicy znajdującej się w radiowozie, a następnie – wspólnie z mieszkańcami – zaczęły gasić ogień wodą noszoną w wiadrach z pobliskiej rzeki. Dzięki temu udało się częściowo opanować płomienie jeszcze przed przyjazdem strażaków.

W działaniach pomagał również strażak ochotnik z Jarkowic, który wyposażony w specjalistyczny kask wszedł do zadymionego budynku i otworzył okna, aby poprawić wentylację.
Mimo nadal dużego zadymienia policjantki zdecydowały się wejść do środka i sprawdzić, czy w mieszkaniu nie znajdują się osoby potrzebujące pomocy. W jednym z pomieszczeń, na łóżku, znalazły 49-letniego mężczyznę. Funkcjonariuszki wspólnie z mieszkańcami wyniosły go z lokalu i przekazały pod opiekę ratowników medycznych.

W dalszej akcji gaśniczej uczestniczyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kamiennej Górze oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Miszkowic, Jarkowic i Lubawki. Ich działania pozwoliły ostatecznie opanować pożar i zabezpieczyć miejsce zdarzenia.

Policjanci z Komisariatu Policji w Lubawce prowadzą postępowanie w sprawie nieumyślnego sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach.
Zarzuty w tej sprawie usłyszał 49-letni mężczyzna, który w chwili zdarzenia przebywał w mieszkaniu. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Za zarzucany czyn grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz