Wałbrzych w tym roku obchodzi 600-lecie istnienia, a jubileuszowe wydarzenia będą rozłożone na wszystkie miesiące – od spotkań historycznych, przez duże imprezy plenerowe, po literacką premierę.
– Jesteśmy na początku roku naprawdę wyjątkowego – roku wielu wydarzeń, spotkań, dyskusji i ciekawych rozmów – podkreśla prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej. Jak wyjaśnia, decyzja o przyjęciu daty 1426 jako symbolicznego początku miasta została poprzedzona analizami historycznymi. – Ten rok ma być nie tylko celebracją rocznicy, ale też wspólną refleksją nad tym, kim jesteśmy jako miasto i dokąd zmierzamy – dodaje prezydent. Koordynację całych obchodów powierzono Kamili Świerczyńskiej, która już wcześniej rozpoczęła przygotowania do jubileuszu.
Program obchodów został zaplanowany tak, by objąć wszystkie dziedziny życia miasta. – Nie chcemy, by każda impreza była formalnie oznaczona jako wydarzenie 600-lecia, ale by wiele z nich miało szczególny, jubileuszowy wymiar – tłumaczy Kamila Świerczyńska.
Od maja obchody wyjdą w plener. Kwietna majówka, czyli Festiwal Kwiatów i Sztuki ponownie pojawi się w przestrzeni miasta, a jubileuszowe akcenty obejmą nie tylko Zamek Książ, ale także inne atrakcje turystyczne. Maj przyniesie również wydarzenia sportowe – m.in. Bike Maraton oraz Noc Muzeów w specjalnej, jubileuszowej odsłonie. W tym miesiącu miasto zaakcentuje także 80-lecie wałbrzyskiego sportu.
Czerwiec połączy rozrywkę i aktywność fizyczną: Miejski Dzień Dziecka w Aqua Zdroju, Potrójna Korona Wałbrzyska, Bieg Nocy Letniej czy weekend z festiwalem Alkatraz – hip-hopu i koszykówki 3x3. Wróci także „Lata Start” – impreza dla uczniów organizowana na zakończenie roku szkolnego w nowej formule na Piaskowej Górze.
Piąta, jubileuszowa edycja Festiwalu Twórczej Wyobraźni rozpocznie dwumiesięczny cykl „Lato na 600”. – To będzie czas pikników, leżakowania, spotkań w Parku Sobieskiego i na Placu Teatralnym – zapowiada Świerczyńska. Lipiec i sierpień wypełnią koncerty plenerowe, wydarzenia sportowe i rozrywkowe, także we współpracy z Filharmonią Sudecką.
Późnym latem i wczesną jesienią nastąpi kulminacja obchodów. We wrześniu odbędzie się Toyota Eko Półmaraton oraz Dni Wałbrzycha pod hasłem „Wałbrzych – moje miasto”. Po kilku latach wydarzenie wraca do dawnego terminu i tym razem nie odbędzie się w Starej Kopalni, tylko innej przestrzeni miejskiej, choć dokładnej lokalizacji organizatorzy jeszcze nie zdradzili.
Październik przyniesie Targi Vintage, rozszerzoną giełdę ceramiki i cykl wydarzeń „Wałbrzych regionalnie” w Bibliotece pod Atlantami. W listopadzie zaplanowano otwarcie Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”, a grudzień zwieńczą jubileusze Domu Albertich i Barbórka w wyjątkowej odsłonie.
Przez cały rok realizowane będą także projekty ekologiczne – m.in. zasadzenie 600 dębów – oraz wystawy plenerowe i retrospektywne poświęcone historii miasta. Wszystkie informacje znajdą się na stronie 600.walbrzych.eu.
Jednym z najtrwalszych efektów obchodów będzie powieść Marka Krajewskiego, której akcja osadzona zostanie w Wałbrzychu. – Będzie mnie można nazywać także pisarzem wałbrzyskim – mówi autor.
Praca nad powieścią odbywa się w wyjątkowych warunkach. Marek Krajewski "zamieszkał" w Wałbrzychu, a konkretnie w hotelu Aqua Zdroju, gdzie – jak sam podkreśla – funkcjonuje według stałego rytmu dnia. Rankiem przychodzi do Biblioteki pod Atlantami „jak do biura”, z teczką i notatkami, a pisanie trwa nawet do godzin wieczornych. Autor korzysta przy tym z archiwów, konsultacji lokalnych regionalistów, m.in. Mateusza Mykytyszyna oraz bezpośredniego kontaktu z przestrzenią miasta. – Nie mógłbym pracować tak intensywnie, gdyby nie świetne warunki i pomoc ludzi, którzy znają historię Wałbrzycha – mówi.
Efektem tej intensywnej pracy jest już około 300 tysięcy znaków gotowej powieści, czyli blisko trzy piąte planowanej całości. Ta powieść z kolei ma być cześcią większej trylogii. Krajewski po raz pierwszy w swojej karierze zdecydował się także na publiczne przeczytanie fragmentu książki będącej jeszcze „w trakcie powstawania”, co – jak przyznał – jest dla niego doświadczeniem zupełnie wyjątkowym.
Jak podkreślają organizatorzy, jubileusz ma być świętem wszystkich mieszkańców – rozłożonym w czasie, obecnym w każdej dzielnicy i pozostawiającym trwały ślad w historii miasta.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz