„Sama dla siebie byłam toksyczna” – bez owijania w bawełnę wyznaje Edyta Nawrocka. Po latach zmagania się z narzuconymi zasadami i długiej przerwie od mikrofonu, artystka powraca silniejsza niż kiedykolwiek. Dlaczego zorganizowana nagonka ogólnokrajowych mediów tylko ją motywuje, a lokalna zawiść to prawdziwy hardcore? Zobaczcie mocny wywiad o wolności, rapowym flow i nowym teledysku tworzonym przy wsparciu AI!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz