Mimo że mieszkańcy Piaskowej Góry od lat narzekają na plagę szczurów w okolicach ulic Michałowskiego, Dunikowskiego, Malczewskiego, Długiej i Głównej, formalnych zgłoszeń do instytucji jest dramatycznie mało. Problem nie rozwiąże się sam – wymaga systematycznego "zasypywania" urzędów pismami i mailami.
Jak wynika z oficjalnej odpowiedzi Państwowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wałbrzychu w latach 2022–2024 wpłynęły zaledwie 4 formalne wnioski mieszkańców Piaskowej Góry dotyczące obecności szczurów. W sumie odnotowano 10 różnych sygnałów (wniosków, zgłoszeń, zawiadomień). Najwięcej w 2023 i 2024 roku. W latach 2025–2026 nie było już nawet tych formalnych zgłoszeń.
Sanepid w trzech przypadkach przeprowadził oględziny, potwierdził obecność gryzoni (m.in. przy ul. Norwida 14 i Malczewskiego 12) i skierował zalecenia do Spółdzielni Mieszkaniowej „Górnik” oraz wystąpienie do Prezydenta Miasta. Na tym się jednak kończy realny wpływ stacji.
Kluczowy problem: brak zgłoszeń
Bez formalnych, pisemnych zgłoszeń trudno uruchomić szersze mechanizmy. Instytucje reagują głównie na dokumenty, a nie na luźne rozmowy czy posty w mediach społecznościowych. Tymczasem mieszkańcy skarżą się głównie „między sobą” lub telefonicznie, co nie zostawia śladu i nie zmusza urzędników do działania.
Bez nacisku mieszkańców żadna instytucja nie poczuje się zmuszona do kompleksowych rozwiązań.
Co powinni zrobić mieszkańcy?
Apelujemy: zacznijcie pisać. Każde formalne zgłoszenie ma znaczenie i tworzy presję. Gdzie zgłaszać problem pisemnie Państwowa Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Wałbrzychu
Urząd Miejski w Wałbrzychu (Wydział Gospodarki Komunalnej / Prezydent)
Spółdzielnia Mieszkaniowa „Górnik”
Zarządcy terenów zielonych i dróg (jeśli dotyczy)
Powiatowy Inspektorat Weterynarii (w przypadku podejrzenia zagrożeń)
W piśmie warto dokładnie opisać: lokalizację, zdjęcia (jeśli są), daty obserwacji szczurów oraz fakt, że stanowi to zagrożenie epidemiologiczne. Im więcej osób napisze – tym większa szansa na wyznaczenie obowiązkowej deratyzacji na większym obszarze.
Przyczyny plagi
Według Sanepidu największe znaczenie mają: przepełnione śmietniki, wyrzucane jedzenie (w tym dokarmianie ptaków), nieszczelne piwnice, wilgotna kanalizacja. To klasyczne warunki dla szczurów w każdym dużym mieście, ale na Piaskowej Górze problem jest wyraźnie bardziej nasilony – w badanym okresie aż 10 z 15 wszystkich zgłoszeń szczurów w Wałbrzychu pochodziło właśnie stąd.
Mimo wielu artykułów na naszym portalu w ostatnich latach sytuacja się nie poprawia. Czas przestać tylko narzekać. Szczury nie znikną, dopóki mieszkańcy nie zaczną oficjalnie tego wymagać.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tvwalbrzych.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz